Edward Pasewicz pisał swoją książkę „Pulverkopf” aż 15 lat. Brzmi jak legenda? „Pulverkopf”, jak żadna inna polska współczesna powieść, zasługuje na legendę.
Odpowiadając na pytanie Wojciecha Szota, „Jak to jest pisać 15 lat jedną powieść?” autor odpowiedział: „Fajnie. Przecież nie robiłem tego codziennie. Samo pisanie książki nie zajęło mi tyle czasu, ile poszukiwania do niej. Wybieranie nut, zdjęć, szukanie kompozycji Norberta, słuchanie ich, słuchanie muzyki jego przyjaciół.”
„Pulverkopf” to powieść misternie skomponowana, wielowarstowa, której akcja osadzona jest w Międzyrzeczu, miasteczku znajdującym się na styku różnych narodowości i kultur. Zbudowana z wielu opowieści.
„Tam, gdzie brakuje faktów, luki wypełnia wyobraźnia” […] „Pulverkopf” to układanka, starająca się w formie, języku i konstrukcji postaci scalać opowieść o naszej teraźniejszości z pamięcią o przeszłości i wiedzą o nas samych, o naszym miejscu w świecie i naszej tożsamości.” Przemysław Poznański, zupelnieinnaopowiesc.com
Warto się w niej zanurzyć.
